czwartek, 6 lipca 2017

Trochę zapowiedzi!



Już od dawna zabierałam się do napisania tego postu. Wspominałam o tym chyba nawet na jednym ze spotkań autorskich.
Najwyższa pora zdradzić Wam kilka tajemnic i książkowych niespodzianek, które dla Was szykuję.

Gotowi? :D



Na przełomie sierpnia i września ukaże się "Sekretnik szeptuchy - czyli wszystko co każda Słowianka wiedzieć powinna".
Jeśli zastanawialiście się co babcia szeptuchy zapisywała w swoim zeszycie - ta pozycja jest dla Was!
W środku znajdziecie:
- opisy drzew i ziół, wraz z ich właściwościami
- poradniki mówiące jak kogoś w sobie rozkochać, jak pozbyć się demonów... a także sąsiadów! :P
- fragmenty powieści "Szeptucha", "Noc Kupały", "Żerca" oraz, tworzonego właśnie przeze mnie, "Przesilenia"
- kolorowanki
- przepisy na dania Baby Jagi
- mnóstwo miejsca na własne przepisy i zaklęcia
- poręczny kalendarz
- a także specjalnie dla fanów Baby Jagi - dwa opowiadania z jej młodości

Niestety na razie jeszcze nie mogę pokazać Wam okładki oraz ilustracji, ponieważ graficzka wciąż nad nimi pracuje. Sama już nie mogę się doczekać, kiedy dostanę grafiki! :D


*

Jednak to nie koniec wrześniowych nowości. Pod koniec miesiąca, ukaże się powieść, być może początek zupełnie nowej serii,  pt. "Obsesja".
"Obsesja" to mieszanka kilku gatunków, m. in. romansu, thrillera, powieści obyczajowej oraz komedii. Bardzo się cieszę, że wreszcie udało mi się skończyć tę powieść. Rozgrzebana w połowie, czekała na swoją premierę prawie dwa lata! :)

Joasia, główna bohaterka, to młoda lekarka, w trakcie specjalizacji z psychiatrii. Pracuje w jednym z warszawskich szpitali, gdzie usiłuje stanąć na nogi po niedawnym rozwodzie. Musi sobie poradzić nie tylko z szarą rzeczywistością i często zaskakującymi objawami u swoich pacjentów, ale także z tajemniczym prześladowcą, który czujnie śledzi każdy jej krok i przesyła niepokojące prezenty. Gdy w szpitalu ktoś zacznie zabijać, nie będzie mogła już nikomu zaufać.


*

W następnej kolejności - na początku przyszłego roku, możecie spodziewać się ostatniej części przygód Gosławy Brzózki. Finał "Kwiatu paproci" pt. "Przesilenie".

W "Przesileniu" przeprowadzę Was przez dwa ważne słowiańskie święta - Dziady oraz Szczodre Gody. Gosia będzie musiała dotrzymać obietnicy, którą złożyła Swarożycowi. Dowiecie się, czy Mieszko jej w tym pomoże, czy może wręcz przeciwnie. Baba Jaga jeszcze raz spotka się z bogiem płomieni. Weles, Świętowit, Mokosz oraz pozostali bogowie przestaną odwracać wzrok. Odżyją dawne legendy i mity.


*

Już dawno Wam obiecałam, że wrócę po latach do historii pewnej diablicy, niedoszłej anielicy. Ta opowieść długo dojrzewała w mojej głowie. Nie chciałam, żeby zamiast dobrej lektury wyszedł mi odgrzewany kotlet. Na razie Wiktoria, Beleth, Azazel, Lucyfer oraz Gabriel żyją tylko w mojej wyobraźni, a nie na kartkach papieru. Jednak już wiem jakie postawię przed nimi zadania i z czym przyjdzie stawić im czoła.


Także już wiem jakie drzwi będzie musiała otworzyć główna bohaterka i gdzie tym razem ją zaprowadzą ;)

Roboczy tytuł powieści to "Ja, ocalona". Z fragmentem mogliście zapoznać się już wcześniej tutaj -> FRAGMENT


*

Jeśli chodzi o kolejne projekty - powoli w mojej głowie zaczyna snuć się historia pełna mitów i zdarzeń z przeszłości. Co powiecie na romans (czasem niebezpiecznie skręcający w stronę syndromu sztokholmskiego), na tle najważniejszych historycznie okresów Europy? ;)



32 komentarze:

  1. Pani Kasiu czekam na wszystkie zapowiedzi z niecierpliwością :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam na wszystkie ale najbardziej na Przesilenie i sekretnik szeptuchy

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak nałogowiec czekam na wszystko z niecierpliwością :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. " Ja, ocalona" tego nie mogę się doczekać. Będziemy wtedy z niecierpliwością oczekiwać spotkania autorskiego w Jamielniku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko jak bagno, ale takie cudowne, wciąga... Moim marzeniem jest rozwinięcie epilogu z Wilczycy, ale to już dawno i nieprawda. Niecierpliwie wyczekuję wszystkiego co tyczy Kwiatu Paproci :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ciekawa Diablicy :D A może pani powie co się stało z Wilczycą?

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam z wielką niecierpliwością na wszystkie te książki. Mam pytanie czy powiedziała by Pani co stało się z Margo i Maxem z Wilczycy, czy planuje może Pani napisać jakoś ciąg dalszy np w formie krótkich opowiadań?

    OdpowiedzUsuń
  8. Pani Kasiu,czekam na wszystkie. Ostatnio przeczytałam "Pustułkę". Mam nadzieję, że "Obsesja" będzie tak samo trzymać w napięciu. I oczywiście czekam na dalsze losy Gosławy. I niedoszłej anielicy. ��

    OdpowiedzUsuń
  9. Same dobre informacje :D
    Nie mogę się doczekać kontynuacji przygód Wiktorii i diabełków (zwłaszcza Azazelka :*) jak również ciekawi mnie "Sekretnik szeptuchy" który nie zapowiada się na zwykły dodatek tylko niespodziankę samą w sobie :P
    Będę ich wyczekiwała!

    OdpowiedzUsuń
  10. a gwiezdny wojownik 2 kiedy

    OdpowiedzUsuń
  11. Ooooo tak! Tyle dobroci! Tematyka szpitala psychiatrycznego! Nie mogę się już doczekać! :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  12. romanse na kanwie historii uwielbiam, więc baardzo kibicuję temu przedsięwzięciu! ;)
    zasmuciło mnie, że będzie ostatni tom Gosi i Mieszka, ale z drugiej strony fajnie, że będzie znów Wiktoria. <3
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cokolwiek napiszesz z pewnością znajdzie się na mojej półce :) na sekretnik już się przyczailam

    OdpowiedzUsuń
  14. Aaaaa.... Sekretnik Szeptuchy będzie mój na pewno!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekam z niecierpliwoscia na kontynuacje diablicy, tylko czemu maja sie rozejsc, tego nie lubie! :p od zawsze uwazalam ze Bel jest najlepsza meska postacia w ksiazkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. O jej, zbankrutuje ale będę szczęśliwa:) czekam niecierpliwie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Och jak ja czekam na Przesilenie! Po cichu liczyłam że może uda się zrobić fanom prezent gwiazdowy ;) ale początek następnego roku brzmi równie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. "Ja, ocalona" już się nie mogę doczekać! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kasiu, odkryłam Twoje powieści niedawno i bardzo się ucieszyłam, że sięgasz do tematyki słowiańskiej, do naszej mitologii i zapomnianych już wierzeń. Dzięki i czekam na więcej!

    OdpowiedzUsuń
  20. Pani Kasiu, muszę Pani wyznać, że od czasu ukończenia studiów nie sięgnęłam po żadną książkę, a studia skończyłam w 2006 roku, miałam przesyt czytania z racji kierunku jaki studiowałam. W te wakacje miałam zamiar przeczytać jedną książkę, bo powoli ogarnia mnie zcyfryzowany świat i zapominam czym są książki. W ręce wpadła mi Szeptucha,chyba dlatego, że chciałam bliżej poznać życie szeptuchy. Książka mnie tak wciągnęła, że przeczytałam całą w 2 dni. Czytałam w wolnej chwili za dnia do 2 w nocy i wstawałam o 5 żeby czytać dalej. Książka była świetna, do tego stopnia, że zaraz po jej przeczytaniu zabrałam się za kolejne części, po które pędem jechałam do księgarni. Tym sposobem po 11 latach przerwy od literatury, przeczytałam 3 książki w dwa tygodnie. Z niecierpliwieniem czekam na Przesilenie. Nie wiem, jak wytrzymam do stycznia, bo Żerca zakończył się w takim momencie... jak serial. Masakra. Może chociaż Sekretnik Szeptuchy wypełni pustkę bez kontynuacji. Może jest mała szansa na szybsze wydanie ostatniej części Kwiatu paproci?
    Bardzo dziękuję za emocje, których dostarczyła mi Pani w swoich powieściach. Jest Pani wspaniałą pisarką.

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzień Dobry
    Przeczytałem cały dotychczasowy cykl "Kwiat paproci" i muszę powiedzieć, że z punktu widzenia faceta to bardzo wartościowa książka, która potrafi wyjaśnić nam mężczyznom jak kobiety myślą, funkcjonują, jakie mają priorytety. Nie wiem ile Katarzyny jest w Gosławie i ile Gosławy w Katarzynie w każdym razie książka jak najbardziej godna polecenia nie tylko dla kobiet. Chociaż my faceci zwracamy uwagę na takie szczegóły jak opis wypadku samochodowego Gosławy gdzie najpierw zapięte pasy podczas wypadku spowodowały bolesne uszkodzenia klatki piersiowej, a później już w retrospekcji Gosława wspomina, że nie miała zapiętych pasów. Książki naprawdę czyta się fantastycznie i z niecierpliwością czekam na zamknięcie cyklu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Pani Kasiu, błagam....niech Przesilenie nie kończy serii..
    Właśnie wróciłam z urlopu w Bielinach, gdzie specjalnie pojechałam szukać "śladów" bohaterów książki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieee, no co Wy. Musi to się jakoś skończyć przecież. Do emerytury chcecie tę przygłupią Gosię obserwowac? Horror, zwłaszcza gdyby wciąż miała być taka nijaka. Boi się wszystkiego ale łazi po nocy po lesie, jest w ciąży ale opowie o tym całemu światu oprócz zainteresowanego, w szpilkach chodzi po gołoborzu. Wszyscy fajni w tym cyklu, no wszyscy, oprócz tej nieszczęsnej pierdoły

      Usuń
  23. Pani Kasiu z niecierpliwością czekam na "Przesilenie" :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Właśnie skończyłam przed minutą czytać. "Żercę". Jestem głodna kolejnej części, ale na wieść o kontynuacji sagi z Diablicą zrobiłam się głodna bardziej :) trzymam mocno kciuki:) jeszcze zaden autor tak mnie nie zainspirowal jak Pani, bym szukała po internecie wiadomości o nowych książkach:) powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja czekam z niecierpliwością dużą na tom drugi "Gwiezdnego wojownika". Jakże to tak - zacząć i nie zakończyć?!

    OdpowiedzUsuń
  26. Szanowna Pani Kasiu,

    Pewnie dostaje Pani wiele takich wiadomości, ale sympatia jakś darzę cykl "Kwiat paproci" nie pozwala mi siedzieć cicho. Właśnie skończyłam czytać "Żercę" i już nie mogę doczekać się kolejnej części. Jestem ogromną fanką Gosławy i jej przygód. Z niewiadomych przyczyn sądziłam, że "Żerca" zakończy ten cykl i nareszcie poznam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, doczekam się happy endu. A tu taka niespodzianka! Jest Pani świetna w tym co robi, czytanie "Kwiatu paproci" przenosi mnie w zupełnie inną rzeczywistość i pozwala się oderwać od szarości dnia codziennego. Dziękuję Pani za to!
    Sądzę, że jest wielu czytelników podzielających moje zdanie na temat Pani twórczości, dlatego zawsze kiedy poczuje Pani, że wena umknęła gdzieś przez okno, proszę pomyśleć o nas, którzy siedząc jak na szpilkach, stęsknieni wyczekujemy kolejnych przygód naszych ulubionych bohaterów.

    W oczekiwaniu na "Przesilenie" sięgnę po inne książki Pani autorstwa i coś czuję, że się nie zawiodę. ;)

    Jest Pani wspaniałą pisarką, dziękuję za pani twórczość i życzę powodzenia w pisaniu kolejnych perełek.

    Pozdrawiam,
    Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pani Kasiu! (już chciałam napisać "Pani Gosiu" :P )
    Niech mi Pani tego nie robi! Zaklinam Panią na wszystkich bogów - niech Pani nie kończy serii "Kwiat paproci" na 4. tomie! Czekam z niecierpliwością na "Przesilenie", ale już smucę się że to będzie ostatni epizod :( Ostatni raz tak się czułam kiedy kończyłam "HP i Insygnia Śmierci". Pani cudowna seria zostawi w moim sercu (i pewnie nie tylko w moim) taką samą pustkę... :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Szanowna Pani ,
    Jestem fanką Pani książek .Przeczytałam wszystkie tytuły :) .Prawda jest taka ,że książka nie zna metryki czytają młodzi i Ci ,,młodzi duchem".Pani narracje są dowcipne ,lekkie po prostu świetne chce się więcej..Mam nadzieję ,że będę mogła poczytać o kolejnych przygodach dr Joanny,niedoszłej Anielicy czy Gosławy. :)

    OdpowiedzUsuń